#1 2011-01-09 17:41:34

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Squeek Oddysee- Opowiadanie

Rozdział I - Mutacja



-To będzie idealne połączenie!!!
-Ja tak nie uważam.
-Twój sprzeciw mnie nie interesuje!
-Chciałeś mnie zmutować to się zgodziłem, ale nie psuj życia innym.
-Cicho Daffi!-postać wyjęła kość i rzuciła ją za siebie.
-Orandoo już nie jestem Slogiem zapomniałeś? Teraz jem tylko świeże mięso.
   Szli korytarzem wyglądającym jak dworzec. Minęli wrak Greetera. Orandoo się odezwał:
-Trza będzie to sprzątnąć.
-Na mnie nie licz- odpowiedział Daffi.
-Tak tak masz za krótkie rączki.- zaśmiał się.
-Kpisz sobie ze mnie ?!
PUSZASTY Slog podsadził na swoim grzbiecie Orandoo.Popatrzyli na napis ''Coming Soon''.
-Trza będzie to zdjąć.
- Chyba już ci coś mó...
Ale drzwi za Orandoo już się zamykały. Daffi za nim wbiegł. W około wszędzie były Interny ze strzelbami. Wszystkie Vykkery oddawały Orandoo pokłon. Orandoo wyglądał jak Vykker, ale było z nim coś nie tak, był inny. Wszedł z Daffi do laboratorium.
-Czemu pan wszędzie chodzi z tym psem?
-Zastrzelić wścibskiego.-odpowiedział spokojnie.
Wszystkie bronie zostały wycelowane w jednego z Vykkerów.
-I posprzątajcie po nim...
  Orandoo zaczął ''bawić się'' DNA.
-Scraba i Paramita próbowaliśmy...
-Chciałeś Shrykkula?? Heheheh.
-Glukkon i Slig... nie to zbyt pochopne.
-Zrób jeszcze jednego Fuugla.
-Połączenie Fuzzla i Sloga po raz kolejny? Nie!
-Mój gatunek nie przetrwa.
-A gdyby tak... Mudokona i...
-Ciągle te Mudokony!
Orandoo już mieszał DNA. Wiedział co robi. Z jednej komory wysunęło się jajo.
-Jano!!!
Przybiegł jakiś Vykker.
-Wyrzuć to gdzieś.-Puścił do niego oko.
Fuugl wiedział co się święci:
-O ŚWIĘTY LANNINGU!!!


Mam nadzieję że się podoba. Jak będziecie chcieli żebym przestał pisać to przestane. Jakby co to wszystko dzieje się zaraz po wydarzeniach z Exoddusa. Proszę o wyrozumiałość.

Ostatnio edytowany przez Drippick (2011-01-09 17:42:30)

Offline

 

#2 2011-01-09 18:08:07

Slim

The Hearbaciarz

Skąd: Suwałki
Zarejestrowany: 2009-09-12
Posty: 1221
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Takie chaotyczne jakieś, niemal same dialogi, brak jakiegokolwiek wstępy czy wytłumaczenia o co biega itp. No, ale dawaj dalej : ]


http://fc06.deviantart.net/fs50/f/2009/336/e/4/Kermit_stamp_by_Myles5592.gif

Offline

 

#3 2011-01-09 18:13:15

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Wiem pierwszy rozdział taki miał być. Żeby za dużo nie było wiadomo. Potem wszystkie fakty się połączą.

Offline

 

#4 2011-01-09 19:49:19

ILoveGlukkons

GlockStar

Zarejestrowany: 2010-12-11
Posty: 660
Punktów :   11 
Ulubiona Postać: Lady Margaret :P
Wiek: Do tylu nie zliczysz :P
Ulubiona Komenda: Killem!,Here Boy i BS
Ulubiona Lokacja: Oddworld xDDD

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Mnie się podoba, ciekawy pomysł z tym Fuuglem . Pisz dalej i łapaj plusa, bo się napracowałeś .


http://oddworld.de/grafik/glukkon-ani.gif "You are so smal !!!"
http://adf.ly/4rem4 Klik, plis :).

Offline

 

#5 2011-01-10 15:27:11

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Weeee mój pierwszy plusik...

Rozdział II - Wygnanie


Tego dnia Squeek czuł się dobrze. Miał pecha. Na ''osiedlu'', które można raczej nazwać wioską. Nikt go nie lubił. Ze Squeeka wszyscy się śmieli, a ten nawet nie wiedział, dlaczego. Miał jednego przyjaciela. Był nim Abe. Tak ten, o którym teraz myślicie. Ten, który zniszczył Rupture Farms, Necrum Mines oraz SoulStorm. Dla bohatera naszej opowieści te miejsca to legen-
da. Otóż powód tego taki, że zrobili z tego bajkę. Teraz Abe co Fanday ( u nas niedziela ) przyjeżdżał do najważniejszych wiosek. Robił to dla dzieci. Squeek od razu został obdarzony przyjaźnią. Stało się tak z pewnego powodu...
W jedną z Fanday Squeekowi udało się podbiec do naszej legendy. Ten akurat wybierał dzieciaka do przedstawienia, jak uciekał ze Stockyards. Wybrał bohatera naszej Odyseji. Okazało
się, że ten znał na pamięć wszystkie rymowanki Abe,a.
-Hej chłopak, skąd to znasz. Nigdy cię tu jeszcze nie widziałem.- zapytał Mudokon Abe.
-Inni mi nigdy nie pozwalali Cię oglądać. Mówią, że jestem hańbą tej wioski.-odpowiedział żałośnie Squeek.
-Co!!!- Abe był naprawdę ekhm ekhm.
-Ja przepraszam...- 6-letni Squeek nie wiedział o co chodzi.
-To nie twoja wina...-powiedział i poszedł do chaty wodza wioski.
Nie wiadomo co się tam działo. Gdy wyszedł oddelegował wodza na urlop, a sam został na jego stanowisku. Tak oto Squeek codziennie dostawał lekcję śpiewu, recytowania, a nawet sztuk skradania się.
Tak było przez 10 lat. Ale pewnego dnia życie Squeeka się odmieniło, bynajmniej nie na lepsze. Abe zwołał mieszkańców wioski.
-Dziś musimy omówić temat niejakiego Squeeka.-rozpoczął zebranie.
-Wygnać go. Tego plugawego...-nie będę pisał tu wulgaryzmów. Prawda jest taka, że pojawiły się gorsze niż sobie wyobrażacie.
-Może omówimy to z Lanningiem?-zaproponował Abe.
-Abe bardzo się zasłużyłeś Mudokonom, ale chcesz rozmawiać ze stwórcą?-jeden z Mudokonów był oburzony.
-Tak, Squeek zostanie dodany do Qwintologii , albo naszym stwórcą nie jest Lanning!!!-zawołał triumfalnie Abe.


Koniec części pierwszej rozdziału II. Mam nadzieję, że się podoba.

Dla ciekawskich: dni tygodnia na Oddworldzie:

Moonday
Treeday
Windday
Threeday
Freeday
Samday
Fanday

Specjalne podziękowania dla ILG:
-za mojego pierwszego plusa
Oraz Przyjaciela Abe,a:
-który mnie natchną

Ostatnio edytowany przez Drippick (2011-01-10 20:22:05)

Offline

 

#6 2011-01-10 17:46:58

ILoveGlukkons

GlockStar

Zarejestrowany: 2010-12-11
Posty: 660
Punktów :   11 
Ulubiona Postać: Lady Margaret :P
Wiek: Do tylu nie zliczysz :P
Ulubiona Komenda: Killem!,Here Boy i BS
Ulubiona Lokacja: Oddworld xDDD

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Hah spoko uważam, że jakby głupie to nie było to i tak się napracowałeś, a jest fajne więc tym bardziej zasługujesz .Ten rozdział gorszy moim zdaniem trochę nie wiem o co chodzi... Radzę pisać czasem kto co mówi, bo nie czję czy to Abe, Squeek czy Orandoo . KIlka literówek, które w oko bolą ale ogólnie spoko, fabułę fajną wymyśliłeś . Myślę, że jak posiedzisz nad tym dłużej kilka razy sprawdzisz czy nie ma błędów i wczujesz się w rolę czytelnika to będzie się naprawdę dobrze czytało... Powodzenia .


http://oddworld.de/grafik/glukkon-ani.gif "You are so smal !!!"
http://adf.ly/4rem4 Klik, plis :).

Offline

 

#7 2011-01-10 20:50:56

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Rozdział II- Wygnanie cz. 2


   -Squeeku, masz 16 lat, czy poradziłbyś sobie sam w lesie?-zapytał Abe.
-Co się stało?- odpowiedział pytaniem.
-Wiesz kto to Lanning?
-Rozmawiałeś z nim na mój temat!? I co zgodził się?
-Tu tkwi problem...-Abe miał skwaszoną minę.- rozmawiałem, ale się nie zgodził.
Squeek miał łzy w oczach:
-I co teraz ze mną będzie, zabijecie mnie?
-Nie. Masz wybór zrobimy to bezboleśnie lub zostaniesz wygnany do lasu.-Abe prawdopodobnie nie preferował żadnego z tych rozwiązań.
-Nie mogę tu zostać?!-Squeek wpadł w płacz.
-Proszę, przestań, bo z twoich łez będzie jeszcze więcej piwa SoulStorm.-zażartował Ejbiak.
-To tylko mit...- nasz bohater nad czymś rozmyślał- a bezbolesna śmierć to...
Squeek'owi głos się załamał.
-Nie myśl o tym, proszę. Wiesz dlaczego nie możesz zostać. Lanning powiedział, że Ciebie nie wymyślił. Zrobił to ktoś inny.
-To dlatego mam pancerz i pazury? Nie jestem Mudokonem?
Squeek zawsze miał marzenie: że okaże się, iż jest zaginionym członkiem plemienia Mudanchee.
-Jesteś, a nawet jeśli nie to... Munch nie jest Mudokonem i jakoś żyje.-Abe próbował rozweselić Squeek'a.
-Ja już pójdę żegnaj Abe...
Abe objął go ramieniem:
-Odpłyń jeziorem. Widziałem, że umiesz pływać. Inni tego nie potrafią. Nie lubią Cię z zazdrości.


       Squeek płynął przez '' Mudomo Lake''. Rozmyślał jak przetrwać w lesie. I to w ''Forest of Forget''. Wyszedł na brzeg, położył się na piachu i po prostu zasnął. Jednak zaśnięciu
towarzyszyło dziwne ukłucie.


Cieszę się, że chociaż jedna osoba to czyta. Jak to było w Harrym Potterze: ''Szkoła ta będzie funkcjonować choćby dla jednego ucznia.''

Offline

 

#8 2011-01-10 21:16:25

ILoveGlukkons

GlockStar

Zarejestrowany: 2010-12-11
Posty: 660
Punktów :   11 
Ulubiona Postać: Lady Margaret :P
Wiek: Do tylu nie zliczysz :P
Ulubiona Komenda: Killem!,Here Boy i BS
Ulubiona Lokacja: Oddworld xDDD

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Pewnie, że czytam i tu już lepiej wiem przynajmniej kto do kogo mówi i proszę strzel też od czsu do czasu jakiś krótki opis, bo suche dialogi gorzej się czyta (mnie przynajmniej ) . Tylko mam kilka pytań... Nie wiem czy to tak ma być, czy jestem tępy ale czemu oni go wygnali? Kto to jest Lanning? To jakiś Bóg, tak? Napisz szybko następny chapter, bo się wciągnąłem .


http://oddworld.de/grafik/glukkon-ani.gif "You are so smal !!!"
http://adf.ly/4rem4 Klik, plis :).

Offline

 

#9 2011-01-10 21:27:30

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Lanning- Lorne Lanning- stworzyciel serii Oddworld :palmface: dodałem go, aby było ciekawiej.
Wygnali go z powodu inności. Prawdopodobnie myśleli, że roznosi chorobę. Był dla nich hańbą. W dodatku Lanning go nie zaakceptował.
Na razie mogę zdracić tytuł następnego rozdziału: Butle. Ale dziś już idę spać bo rano do szkoły, jednak wcześniej kończę lekcję. Następnego chaptera można spodziewać się około 15.

Offline

 

#10 2011-01-10 22:37:30

 Marabit

Tańczący z Paramitami

Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 1428
Punktów :   44 
Ulubiona Postać: Gen. Dripik
Wiek: 36
Ulubiona Lokacja: RuptureFarms

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Dość ciekawe, doskonal warsztat. Ile to ma mieć rozdziałów?

@ILG Sprawdź PW.


http://i46.tinypic.com/259ws3k_th.gif

Offline

 

#11 2011-01-11 14:36:58

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

W okolicach 30. Dziś nie napiszę- natłok prac domowych, pilnowanie brata, i nauka na ''malutki'' teścik.

Offline

 

#12 2011-01-11 16:48:41

ILoveGlukkons

GlockStar

Zarejestrowany: 2010-12-11
Posty: 660
Punktów :   11 
Ulubiona Postać: Lady Margaret :P
Wiek: Do tylu nie zliczysz :P
Ulubiona Komenda: Killem!,Here Boy i BS
Ulubiona Lokacja: Oddworld xDDD

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Och to doskonale ... A i nie zczaiłem, że o tego gościa chodzi .
@Marabit Ty sprawdź

Ostatnio edytowany przez ILoveGlukkons (2011-01-11 16:49:03)


http://oddworld.de/grafik/glukkon-ani.gif "You are so smal !!!"
http://adf.ly/4rem4 Klik, plis :).

Offline

 

#13 2011-01-11 20:45:30

 Drippick

Generał

49395019
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 983
Punktów :   10 
Ulubiona Postać: Gen.Dripik
Wiek: 11
Ulubiona Komenda: Follow Me
Ulubiona Lokacja: Mój dom
WWW

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Rozdział III- Butle


   Las ''Forest of Forget'' był jasny. Wszędzie było bardzo zielono. Deszczyki padały raz coraz. Squeek się nimi nie przejmował. Były one malutkie, ledwo wyczuwalne. Las miał prawie same zalety: miła atmosfera, zielonkawe światło oraz brak Mudokonów wyśmiewających się z innych.
   Niestety... była jedna wada. Brak pożywienia. Squeek musiał coś znaleźć. Drzewa miały wspaniałe liście, ale były bezowocne. Zresztą Squeek nie
przepadał za owocami. Wyruszył przed siebie.
-Szukaj Squeek szukaj!-mówił sam do siebie, rozglądając się do okoła.
-W tym lesie nic nie znajdziesz.-odezwał się głos w jego głowie.
-Kim jesteś?-Squeek się przestraszył.
-Instynktem.
-Nie jestem zwierzakiem.-oburzył się nasz bohater.
Głos się więcej nie odezwał. Squeek całą drogę myślał jak mógł zwariować.
Zobaczył niebieskie światełko. Pobiegł przed siebie. Las się skończył.
-Święty Lanningu!-okrzyk towarzyszył widokowi.
  Stały przed nim ruiny. Nie były to ruiny jakiegoś zamku. Za dużo metalu i żelaza. W dodatku było tyle szkła, że gołą stopą nie dało się podejść. Squeek zerwał długie liście. Owinął je w okół stopy.
-To Ci nic nie da.-głos znów się odezwał.
-Spadaj...
-Lepiej weź kilka na drogę.
   Squeek pomyślał '' no co mam do stracenia''.
-Jestem twoim instynktem możemy rozmawiać w myślach.
Squeek narwał więcej liści i zaczął kroczyć przez szkło. Zerknął na ocalałą, nadpaloną plakietkę. Czytelne były tylko dwie litery w pewnej odległości: S i S.
-Skąd ja to znam.-pomyślał Squeek.
-Czy ty myślisz...?-zapytał instynkt.
-Nie, nie myślę odczep się ode mnie.-wrzasnął nasz bohater, aż się echo poniosło.
  Squeek wszedł do jakiejś jaskini. Zobaczył stos PEŁNYCH butelek. Miały białe plakietki z napisem: Nieś..........ć
-Picie-Squeek krzyknął jeszcze głośniej.
-Weź liście i sobie rozłóż jako łóżko.
   Squeek zrobił jak mu radził instynkt. Okazało się to bardzo wygodne. Wziął jedną butle.
-Ale tego nie radzę...
Jednak Squeek już wypił jedną z buteleczek. Odechciało mu się jeść. Czuł się syty. Rozejrzał się po jaskini. Ciągnęła się dalej w głąb.
-Przeczekam tu-pomyślał Squeek
-Przeczekaj tu- odezwał się głos...




Mógłby być dłuższy, ale jutro idę na konkurs z matmy.

Ostatnio edytowany przez Drippick (2011-01-11 20:52:26)

Offline

 

#14 2011-01-11 21:36:49

 lismati

Newsman

Skąd: Vykkers Lab
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 382
Punktów :   
Ulubiona Postać: Vykker/Intern
Wiek: 16
Ulubiona Komenda: Get Him
Ulubiona Lokacja: Mosaic Lines

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

Pisz dalej, i poza tym to o co chodzi z tym Lanningiem? On jest jako bóg? Człowiek? Mudek?  z czym Squeeka skrzyżowali? Z Gabbitem? Ze slurgiem? Z rycerzem średniowiecznym?


http://img814.imageshack.us/img814/4452/ltsignature2010jul28lis.jpg

Offline

 

#15 2011-01-11 21:38:36

 Przyjaciel Abe'a

http://img.informer.com/icons/png/16/23/23053.png Shrykull

Skąd: Bytom,RuptureFarms
Zarejestrowany: 2010-12-20
Posty: 527
Punktów :   
Ulubiona Postać: Stranger
Wiek: 99999
Ulubiona Komenda: Hello & plaskacz oraz pierd
Ulubiona Lokacja: Paramonia & Scrabania

Re: Squeek Oddysee- Opowiadanie

ok,Drippick trzymaj się mocno bo teraz pokaże ci twoją ocene za dotychczasowe rozdziały...... 8+/10

Zrób by w następnym chapterze spotkał Muncha albo Strangera to dam ci suba
A i mam do was pytanie,odpowiedź która najlepiej mi się spodoba trafi do mojej ,,powieści''

Amianowicie: jakie imie pasuje do Sliga-renegata lub po prostu zwykłego Sliga?

Ostatnio edytowany przez Przyjaciel Abe'a (2011-01-11 21:40:55)


http://mag.racked.eu/image/9002/Nie+czantuj%21/mca.png
http://mag.racked.eu/image/46/A+teraz+cos+rozpier%2Aol%21/mca.png

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
sklepy rowerowe warszawa bartosz bielawski